Lepiej zdecydowanie dawać odpowiedzi, niż ciągle pytać, inaczej tymi pytaniami bardziej osaczysz i zniechęcisz czytelnika. 6. Zwracaj się na „ty”. W tekstach klientki zmieniłam formę „my” na „ty” (zamiast “możemy” to “możesz”), ponieważ zwracała się do konkretnie jednej osoby, tak jak ja teraz zwracam się do
A miłość jest jak hasło do Wi-Fi, dziś na każdym rogu ktoś ci je poda Takie jak Ty mają kwiaty we włosach, ale poza tym, noszą demony w głowach I wszystko jest teraz możliwe, więc możemy w tych okazjach przebierać Jakbyśmy założyli Tindera, co tydzień miłość się zaczyna od zera I tego się dziś nie naprawia, naprawia się siebie, a to się zostawia Więc ludzie mają
Tekst piosenki: Ref. Nigdzie nie znajdziesz takiego pięknego zdolnego jak ja, Nigdzie nie znajdziesz bo takich już nie ma. Jak dinozaury wymarły jedyny egzemplarz to ja, Nigdzie nie znajdziesz bo takich już nie ma. Witaj królowo bajecznych złudzeń, Obudź się słońce wstaje już. Ci piękni chłopcy,wszyscy na luzie. Bohaterowie z
Ale czy to jest warte, tego byś ty nie mógł spać [Pezet] Mógłbym spać z tym spokojnie, nie znasz mnie, uwierz mi Patrzeć pewnie i przytomnie gdybym później spotkał ciebie z nim Nie wiesz nic o mnie, powiem ci - czekam w samochodzie Przyjdź do mnie, nie mów nic i zatrzaśnij drzwi Jeśli chciałabyś być niegrzeczna
pezet & wdowa - takie jak ty Tekst:Gdy wchodzisz do klubu mężczyźni grzeszą myśląKiedy idziesz z fajkiem, każdy facet z zapalniczkąInne szepczą, że jesteś ki
Po wydaniu nagrywanego metodą prób i błędów debiutu zadzwonił do niego Błażej Król i powiedział: „Hej, jestem twoim fanem”. Nam WaluśKraksaKryzys opowiada, co działo się później
Już nie wychodzę pod blok, underdog jest w drodze na top. Już na tym nie wychodzę na minus, laski mówią o mnie gdy wychodzą na wino (ej) Że Pezet jak wino. Moje życie jak scenariusz do filmu, twoje to flop. Mówiłem ci kurwa, że jak odejdziesz, to zrobię to w rok. Ja i taki beat, gdy na niego wejdę to jak naboje i glock.
BEQl. Tekst piosenki: Gdy wchodzisz do klubu mężczyźni grzeszą myślą Kiedy idziesz z fajkiem, każdy facet z zapalniczką Inne szepczą, że jesteś kiepską dziwką Bo ich goście już ich nie pieprzą, woleliby peep-show Ich mężów na twój widok łapie atak serca Ich żony po cichu planują morderstwa Jednym spojrzeniem burzysz im całą konstrukcję Oni chcą cię mieć, one zbierają na liposukcję Wszyscy goście kochają takie jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Gdy stajesz przy barze i zamawiasz trunki Wszyscy goście nagle otwierają rachunki Potem patrzysz na mnie, patrzysz i gotuje mi się krew Gdy tańczysz dla mnie czuję, że nie wiem co to seks Nic nie znaczysz dla mnie i nie chwytasz mnie za serce Lecz gdy patrzysz na mnie czuję, że wydam całą pensję Chyba wydam cały hajs, gdy patrzę na ciebie Myślę, że wydam cały hajs, wydam go na ciebie Wszyscy goście czują tak, gdy patrzą na ciebie Chciałbym zdobyć cały śwat, zrobić to dla ciebie Chyba wydasz cały hajs na mnie, widzę jak patrzysz Chyba wydasz cały hajs, dzisiaj wydasz go na mnie Wszyscy goście czują tak, kiedy ja na nich patrzę Chcą zdobyć cały świat dla mnie, to co z tym hajsem? To co z tym hajsem? to co z tym hajsem? wydam go na ciebie Siadasz przy stoliku, kładziesz nogę na nogę Wszystkim gościom nagle coś upada na podłogę Wszystkie niunie wokół robią się nerwowe Wszystkie zamawiają podwójny long-island z lodem Potem w toalecie poprawiają make-up Liczą, że ich skóra też będzie tak miękka Jednym spojrzeniem rozbijasz ich długie związki Oni chcą cię mieć, one kupują nowe podwiązki Wszyscy goście kochają takie jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Gdy stajesz przy barze i popijasz Porto Nawet striptizerki zbierają hajs na botoks Potem patrzysz na mnie, patrzysz i gotuje mi się krew Gdy tańczysz dla mnie czuję, że nie wiem co to seks Nic nie znaczysz dla mnie i nie chwytasz mnie za serce Lecz gdy patrzysz na mnie czuję, że wydam całą pensję Chyba wydam cały hajs, gdy patrzę na ciebie Myślę, że wydam cały hajs, wydam go na ciebie Wszyscy goście czują tak, gdy patrzą na ciebie Chciałbym zdobyć cały śwat, zrobić to dla ciebie [tylko Chyba wydasz cały hajs na mnie, widzę jak patrzysz Chyba wydasz cały hajs, dzisiaj wydasz go na mnie Wszyscy goście czują tak, kiedy ja na nich patrzę Chcą zdobyć cały świat dla mnie, to co z tym hajsem? To co z tym hajsem? to co z tym hajsem? wydam go na ciebie Gdy rozchylasz usta, wypuszczasz dym z papierosa Czuję, że od jutra zostanę gościem bez grosza Płomień z zapalniczki odbija się w twoich oczach I myślę, że chciałbym mieć Ferrari Testarossa Gdy przechodzisz obok, dupy łykają Tramal Gdy wchodzisz na parkiet ich goście luzują krawat Jednym spojrzeniem rozbijasz ich małżeństwa Chcą cię mieć, one nie chcą im oddać dziecka Wszyscy goście kochają takie jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Stajesz przy barze, sama nie wiesz po co I idziesz w moją stronę, i nie wierzę własnym oczom Potem patrzysz na mnie, patrzysz i gotuje mi się krew Gdy tańczysz dla mnie czuję, że nie wiem co to seks Nic nie znaczysz dla mnie i nie chwytasz mnie za serce Lecz gdy patrzysz na mnie czuję, że wydam całą pensję Chyba wydam cały hajs, gdy patrzę na ciebie Myślę, że wydam cały hajs, wydam go na ciebie Wszyscy goście czują tak, gdy patrzą na ciebie Chciałbym zdobyć cały świat, zrobić to dla ciebie Chyba wydasz cały hajs na mnie, widzę jak patrzysz Chyba wydasz cały hajs, dzisiaj wydasz go na mnie Wszyscy goście czują tak, kiedy ja na nich patrzę Chcą zdobyć cały świat dla mnie, to co z tym hajsem? To co z tym hajsem? to co z tym hajsem? wydam go na ciebie
[Zwrotka 1: Pezet] Gdy wchodzisz do klubu mężczyŹni grzeszą myślą Kiedy idziesz z fajkiem, każdy facet z zapalniczką Inne szepczą, że jesteś kiepską dziwką Bo ich goście już ich nie pieprzą, woleliby peep-show Ich mężów na twój widok łapie atak serca Ich żony po cichu planują morderstwa Jednym spojrzeniem burzysz im całą konstrukcję Oni chcą cię mieć, one zbierają na liposukcję Wszyscy goście kochają takie, jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Gdy stajesz przy barze i zamawiasz trunki Wszyscy goście nagle otwierają rachunki [Ref: Pezet, Wdowa] Potem patrzysz na mnie, patrzysz i gotuje mi się krew Gdy tańczysz dla mnie czuję, że nie wiem co to seks Nic nie znaczysz dla mnie i nie chwytasz mnie za serce Lecz gdy patrzysz na mnie czuję, że wydam całą pensję Chyba wydam cały hajs, gdy patrzę na ciebie Myślę, że wydam cały hajs, wydam go na ciebie Wszyscy goście czują tak, gdy patrzą na ciebie Chciałbym zdobyć cały śwat, zrobić to dla ciebie Chyba wydasz cały hajs na mnie, widzę jak patrzysz Chyba wydasz cały hajs, dzisiaj wydasz go na mnie Wszyscy goście czują tak, kiedy ja na nich patrzę Chcą zdobyć cały świat dla mnie, to co z tym hajsem? To co z tym hajsem? to co z tym hajsem? wydam go na ciebie [Zwrotka 2: Pezet] Siadasz przy stoliku, kładziesz nogę na nogę Wszystkim gościom nagle coś upada na podłogę Wszystkie niunie wokół robią się nerwowe Wszystkie zamawiają podwójny long-island z lodem Potem w toalecie poprawiają make-up Liczą, że ich skóra też będzie tak miękka Jednym spojrzeniem rozbijasz ich długie związki Oni chcą cię mieć, one kupują nowe podwiązki Wszyscy goście kochają takie jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Gdy stajesz przy barze i popijasz Porto Nawet striptizerki zbierają hajs na botoks [Ref: Pezet, Wdowa] [Zwrotka 3: Pezet] Gdy rozchylasz usta, wypuszczasz dym z papierosa Czuję, że od jutra zostanę gościem bez grosza Płomień z zapalniczki odbija się w twoich oczach I myślę, że chciałbym mieć Ferrari Testarossa Gdy przechodzisz obok, dupy łykają Tramal Gdy wchodzisz na parkiet ich goście luzują krawat Jednym spojrzeniem rozbijasz ich małżeństwa Chcą cię mieć, one nie chcą im oddać dziecka Wszyscy goście kochają takie jak ty W moich myślach cały czas tylko ja i ty Stajesz przy barze, sama nie wiesz po co I idziesz w moją stronę, i nie wierzę własnym oczom [Ref: Pezet, Wdowa]
Niegrzeczna Lyrics[Zwrotka 1 - Wdowa]Nie chciałabym być niegrzecznaAle pozwól, że zapytam gdzie jest twoja kobieta...Nie chciałabym być niegrzecznaNie wyglądasz przecież jakbyś przyszedł na melanż...Nie chciałabym być niegrzecznaZnów stoję sama, Szo ogarnia sprawęNie chciałabym być niegrzecznaAle co myślisz o tym byśmy zostali sami?Nie chciałabym być niegrzecznaPrzecież widzę jak patrzysz i nie da się ukryć...Nie chciałabym być niegrzecznaWiem, że wystałbyś żonę właśnie dla takiej sztuki...Nie chciałabym być niegrzecznaPrzecież to tylko flirt, a flirt to nie zdrada...Nie chciałabym być niegrzecznaAle wiem, że w twojej głowie już rozchylam kolana...[Ref. - Wdowa]Mogę zdradzić Ci sekret...Zmiękną Ci nogi, zapamiętasz tę noc...Jeżeli tylko przyrzekniesz...Że to zostanie między Tobą a mną!Mogę wyznać Ci prawdę...Jeśli tylko myślisz o tym samym co ja...Ale czy to jest warte tego byś Ty nie mógl spać...[Zwrotka 2 - Pezet]Mógłbym spać z tym spokojnie, nie znasz mnie, uwierz miPatrzeć pewnie i przytomnie gdybym później spotkał Ciebie z nimNie wiesz nic o mnie, powiem Ci: czekam w samochodzie przyjdź do mnie, nie mów nic i zatrzaśnij drzwi!Jeśli chciałabyś być niegrzeczna...To przestań gadać i bądź bo nie przeszkadza mi on!Jeśli chciałabyś być niegrzeczna...Masz jedną noc, a z nim buduj związek garaż i domA jeśli chciałabyś być niegrzecznaPoprowadź teraz między uda swoją dłonią moją dlońJeśli chciałabyś być niegrzecznaZrób to gdy obok tyłem do nas z moją żoną stoi on!Chodźmy stąd i wyrzuty zostaw sobie na potem!Ja i ty zupełnie jak ty z nim u Ciebie na sofie...Milcz! Nie pytaj mnie o jutroJutro jak codzień obejrzysz sobie z nim film, weźmiesz gorącą kąpiel![Ref. - Pezet]Moge zdradzić Ci sekret...Jesli tylko przrzekniesz...Moge wyznać Ci prawdę...Ale czy to jest warte...[Hook - Pezet i Wdowa]Mogę zdradzić Ci sekret...Zmiękną Ci nogi, zapamiętasz tę noc...Jeżeli tylko przyrzekniesz...Że to zostanie między Tobą a mną!Mogę wyznać Ci prawdę...Jeśli tylko myślisz o tym samym co ja...Ale czy to jest warte tego byś Ty nie mógl spać...Tego byś ty nie mógł spać...Tego byś ty nie mógl spać...Tego byś ty nie mógł spać...
pezet takie jak ty tekst